annabel

Imię i nazwisko
annabel
Lokalizacja
NY
WWW

wake up. i miss you

  • Niedziela, 25 grudnia 2011

    • 20:34

      mimo tego jak wspaniale mi sie uklada, czasem zaluje, ze tak daleko mamy do siebie wiesz J.? czasem potrzebuje tego zebys mnie przytulil.

    • 20:34

      pan J i pani O tak prowadzili sobie rozmowe.

    • 20:32

      J: i jak cie nie kochac?

    • 20:32

      ..., a ty masz przeciez swoje zycie, musze to powoli ogarniac..: )

    • 20:32

      O:nie, ale mowie na przyszlosc, przyzwyczaje sie do tego, i bede uwazala ze musisz byc przy mnie zawsze gdy bedzie mi zle i gdy bedzie dobrze...

    • 20:32

      J:pisalem ci to juz?

    • 20:31

      O:nie powtarzaj tego drugi raz;)

    • 20:31

      J:ja dla ciebie zawsze mam czas

  • Sobota, 24 grudnia 2011

    • 14:59

      MAM TO WSZYSTKO W DUPIE.

    • 14:59

      narodzenia.

    • 14:59

      chujowego

    • 14:59

      bozego

    • 14:58

      swieta

    • 14:58

      pierdolone

    • 14:58

      kurwa

    • 14:58

      jebane

    • 14:58

      no wlasnie nie wiedzialam, ale mam to w dupie, jak non stop mam dostawac opierdol za byle gowno, to dziekuje takie swieta. kazde kurwa kazde wygladaja tak samo!

    • 14:58

      dalej mama "a chociaz wie gdzie idziemy?"

    • 14:58

      pytanie mamy "ona z nami nie idzie?" "nie bede jej prosil."

    • 14:57

      rodzinka szczesliwie poszla na kapuczino. niech sie nim udlawia.

    • 14:57

      teraz nie mam juz nic na dzisiejszy dzien.

    • 14:57

      za to zostalam ponizona.

    • 14:56

      bo mam kurwa wlasne poglady!

    • 14:56

      bo nie chce ogladac starej i pomarszczonej mordy benedykta, jebanego szwaba.

    • 14:56

      bo nie chce jechac na pasterke o 22 na jebany watykan.

    • 14:56

      bo nie chcialam prezetu pod choinke.

    • 14:55

      wzamian za to dowiedzialam sie, jaka to jestem okropna, jak to wszystkim psuje te jakze zajebiste swieta.

    • 14:55

      chcialam byc teraz w Polsce. tylko tyle chcialam.

    • 14:55

      zal dupe sciska.

    • 14:55

      wszystko to jedna wielka szopka.

    • 14:55

      ludzie udaja szczesliwych. tylko udaja.

    • 14:54

      boze narodzenie to przezytek.

  • Piątek, 23 grudnia 2011

    • 22:40

      jestem zakochana.

    • 22:40

      nic.

    • 22:40

      bylam na zakupach, jutro znow.

    • 22:40

      mama wie o tatuazu. nic.

    • 22:40

      wiecie co, jest mi dobrze, jest mi wreszcie kurwa dobrze

    • 22:39

      ":D:D <fuck>" "słowa uczuć nie określą tak jak czyny! (ale wymyśliłem xD :D)" "oh, jaki poeta!"

    • 22:39

      "ei, w ogole, Ty mnie lubisz troszeczke? :< (:" "a jak uważasz, co widać? bo to chyba widać i nie trzeba mówić czy się kogoś lubi itp. ;P"

  • Środa, 21 grudnia 2011

    • 21:11

      Jestem najszesliwsza osoba na swiecie. A 6 stycznia, bedzie najcudowniejszy dzien, na jaki juz teraz czekam.

    • 21:11

      moge smialo stwierdzic, ze jestem zakochana.

    • 21:10

      Obecnie, mimo tego ze jest mi smutno, bo na 16 dni dzieli nas 1400km

    • 21:10

      Do tego, ze gdy mam zly dzien Ty bierzesz mnie w ramiona, a w nich zapominam o wszystkim co zle, zatapiam sie i jestem szczesliwa.

    • 21:09

      Bardzo mi Ciebie brakuje, bo przyzwyczailam sie do tego, ze mam Cie codziennie.

    • 21:08

      i tak, czujemy do siebie to samo.

    • 21:08

      Wiesz, to dobrze nam zrobilo, teraz odwazyles sie powiedziec co do mnie czujesz. Ja dzieki temu moglam okreslic czy czuje to samo

    • 21:07

      Mimo

    • 21:07

      Wczoraj, mimo ze to bylo pozegnanie, mimo tego ze plakalam jak durna.

    • 21:07

      Brak mi slow, by opisac pustke jaka mnie ogarnela. Wiem, ze to tylko 17 dni, juz w sumie 16, ale to i tak o 16 za duzo.

    • 21:06

      Mija pierwszy dzien bycia tam, gdzie sie nie powinno. Nie ten czas, nie to miejsce.