-
Środa, 22 lutego 2012
-
Ważne, że nie zrobiłam niczego nie tak, że nic się między nami nie jebie.
-
A Ty napisałeś do mnie, nie chciałeś dzwonić. Uspokoiłeś mnie, masz gorsze dni. Nie chce Ci sie ruszać z domu, do nikogo. Każdy tak czasami ma.
-
Więc bałam się cholernie, że coś sie jebie.
-
Strasznie się bałam, tego że coś się między nami pieprzy. Przetrwaliśmy już troszkę ze sobą. Mało bo to tylko niecałe 3miesiące, ale zawsze coś.
-
Wiem o co tutaj chodzi. Powiedziałeś mi wszystko, jakbyś dobrze wiedział o tym, że martwię się, co sie dzieje.
-
Jakbyś nie chciał mojej pomocy.
-
kocham Cię tak bardzo mocno, jak Ty mnie. Aczkolwiek boli mnie to, że jak masz gorszy dzień to nie umiem Ci pomóc.
-
Wychodzę z domu i mówię sobie, że będzie to ostatni dzień kiedy jestem.
-
-
Środa, 1 lutego 2012
-
tym optymistycznym akcentem konczymy na dzis zabawe w kogos kim nie jestesmy.
-
zdradź mi proszę ten cholerny sposób na zapominanie, zdradź mi go bo też chcę wymazać Cię z mojej głowy tak szybko, jak Ty to zrobiłeś. jeśli zrobiłeś.
-
miasto, w ktorym czujesz sie tak samo zywy, jakbys stal na koncu swiata i krzyczal, tak glosno, jak tylko bys umial. miasto w ktorym mozna sie zakochac.
-
siedzę i czekam aż będziesz pijany, bo tylko wtedy za mną tęsknisz.
-
-
Niedziela, 29 stycznia 2012
-
przyjaciele są dla mnie, a ja jestem dla nich. nie chcę ich tracić. więc proszę, bądź ostatnim takim przyjacielem.
-
mam nadzieje, że to ostatnia osoba, którą straciłam.
-
jednak, straciłam coś. kogoś. zaufanie do jednej z najbliższych mi osób.
-
jeśli chodzi o życie prywatne, to lepszego być nie może.
-
tak. cieszę się. żyję pełnią życia. aczkolwiek mogłabym częściej przysiadać nad zeszytami.
-
czyy czuję się dobrze?
-
manifestacja przeciwko acta, to było coś. może jeszcze uda nam się coś wywalczyć. warto.
-
przedostatnie ferie w moim życiu. spoko.
-
szkoła szkoła i jeszcze raz szkoła, to wykańcza, na szczęście zaczęły się ferie.
-
także tego. znów wiele sie wydarzyło.
-
-
Czwartek, 19 stycznia 2012
-
bo chcę tego. chcę szanować to, czym obdarował mnie los. najwspanialszymi ludźmi pod słońcem.
-
może wtedy, gdy już będzie po wszystkim, poczuje się dostatecznie wolna, by cieszyć się w całości tym co mam.
-
także ten.. spotkamy się. oczywiście, że tak.
-
wczoraj, zadecydowałeś.
-
Ty, który przez tyle lat nie miał odwagi..
-
powiedziałeś mi, uświadomiłeś.. że chcesz się spotkać.
-
od wczoraj ciągle siedzę z uczuciem lęku gdzieś tam wewnątrz.
-
jestem szczęśliwa. w związku układa mi się cudownie. między przyjaciółmi zajebiście. a jednak, jedno głupie zdanie, potrafiło mnie rozbić.
-
wróciłam do domu. spotkałam tych najwspanialszych ludzi, za którymi tak tęskniłam
-
jejku, długo nic nie pisałam.
-
-
Niedziela, 1 stycznia 2012
-
Niedziela, 25 grudnia 2011
-
mimo tego jak wspaniale mi sie uklada, czasem zaluje, ze tak daleko mamy do siebie wiesz J.? czasem potrzebuje tego zebys mnie przytulil.
-
pan J i pani O tak prowadzili sobie rozmowe.
-
J: i jak cie nie kochac?
-
..., a ty masz przeciez swoje zycie, musze to powoli ogarniac..: )
-
O:nie, ale mowie na przyszlosc, przyzwyczaje sie do tego, i bede uwazala ze musisz byc przy mnie zawsze gdy bedzie mi zle i gdy bedzie dobrze...
-
J:pisalem ci to juz?
-
O:nie powtarzaj tego drugi raz;)
-
J:ja dla ciebie zawsze mam czas
-